Close

Jak wyjść z bólu i cierpienia

Radość i poczucie szczęścia wypływające z naszego wnętrza są naszym przyrodzonym prawem. Jedyne co nas przed tym blokuje to nie odczuwanie miłości w sobie. 

Cały Wszechświat jest energią miłości. Energia miłości znajduje się wszędzie. Jest ona w nas i wokół nas. Jest po prostu wszędzie. Spokój wewnętrzny i poczucie szczęścia odczuwamy, gdy jesteśmy dostrojone do energii bezwarunkowej miłości Wszechświata.

Jesteś piękną, czystą miłością. Istotą pełną dobroci i światła. Ty nią jesteś, ja nią jestem i każdy nią jest. 

Jako ludzkość zagubiliśmy się w lęku. Weszliśmy w iluzję oddzielenia od wszystkiego i utożsamiliśmy się z naszym oceniającym wszystko i wszystkich ego-umysłem. Zaczeliśmy odczuwać brak miłości, brak obfitości, brak radości. Zaczeliśmy żyć w iluzji dualizmu i uwierzyliśmy, że nasze braki musimy sobie uzupełnić z zewnątrz. Poczucie braku generuje lęk, którym karmi się nasze ego. Ego żyje w oparciu o ból i cierpienie, w oparciu o lęk. Ego chce przetrwać, więc nie dopuszcza do odczuwania miłości, którą mamy w sobie. To właśnie ego-umysł zatrzymuje nas w ciemności. Trzyma nas we wzorcach, które generują decyzje i działania sabotujące nasze szczęście. 

Jesteśmy uzależnione od lęku. Dzięki lękowi czujemy się bezpieczne ponieważ jest on nam znany. To co znane, dla umysłu jest bezpieczne. Więc z jednej strony nie chcemy się bać, z drugiej zaś ciągnie nas do lęku, ponieważ tak wiele razy go doświadczyliśmy, że się od niego uzależniłyśmy. 

I tak kręcimy się w kółko, wciąż szukając drogi wyjścia z labiryntu stworzonego przez nasz umysł.

Pierwszym krokiem, który potrzebujesz zrobić, to zapragnąć wyjść z ego-umysłu i przebudzić się do miłości, która jest w Tobie.

Musisz wyjść poza opór, który stawia ego i uszanować własny cień, który oddziela Cię od światła Twojego serca. Potrzebujesz z odwagą uzdrowić dawne zranienia, wybaczyć sobie i innym po to, aby otworzyć serce, przez które płynie otulająca energia miłości.

Musisz pozwolić sobie na odczuwanie trudnych emocji, ponieważ to właśnie one zamrożone w Tobie, tworzą mur zapomnienia i zagubienia się w ego-umyśle.

Zamiast kłócić czy rozstawać się z partnerem lub obrażać się na przyjaciółkę, dopuść do siebie wszystkie bolące uczucia, które prawdopodobnie wypierasz od tak wielu lat. Te dawno zapomniane uczucia nigdy  nie znikną, ponieważ nosimy je w sobie. Możemy całymi latami udawać, że ich nie ma, ale one prędzej czy później dadzą o sobie znać. 

Ten zapomniany ból przeszłości jest wołaniem o szacunek, akceptację i miłość. 

Dlatego otwórz serce i w ramionach bezwarunkowej miłości, otul tą poranioną części siebie, która uwierzyła w historie opowiedziane przez umysł. Ta oddzielona, zapomniana część Ciebie wciąż wierzy w to, że jest gorsza od innych, ma poczucie winy i wstydu, boi się ludzi i nie ufa życiu. 

Ona jest jak małe, przestraszone dziecko, które skryło się w ciemnej piwnicy podświadomości i zanurzyło w nicości. Siedzi tam od tak wielu lat licząc na to, że w końcu zniknie. 

Lecz we Wszechświecie nie ma komnaty zapomnienia, ponieważ wszystko jest życiem, jest energią, która nigdy nie zanika. 

Można się tak zamrażać jeszcze przez wiele lat, ale będąc zamrożone, nie czujemy miłości, która napędza życie światłem radości. 

Puść kontrolę umysłu i zaufaj Wszechświatowi, który latarką miłości oświetli Ci wyjście z ciemności.

Kiedy nie zaglądamy do ciemności uruchamiamy mechanizm projekcji i zaczynamy oceniać ludzi. Używamy osądów, aby uciec od poczucia braku własnej wartości i niedoskonałości.

Zamiast zająć się tymi odczuciami skupiamy się na cudzych wadach, żeby tylko nie spotkać się z własnym bólem. Atakujemy lub krytykujemy, co tak naprawdę jest naszym wołaniem o miłość. 

Kiedy uwolnisz się od osądzania i zrozumiesz, że każda krytykowana przez Ciebie osoba jest Twoim nauczycielem, to poczujesz się prawdziwie wolna. Nie jesteś w stanie zmienić drugiego człowieka, ale na pewno dzięki niemu możesz zmienić siebie. 

Zaglądając do swojego wnętrza zaczniesz z zakamarków podświadomości wydobywać na powierzchnię dawno wyparty ból, który czeka na miłość. A wtedy zakończy się etap separacji czyli poczucie oddzielenia od innych ludzi. 

Wyruszysz w przepiękną podróż ku jedności i połączysz się z bezwarunkową miłością Wszechświata. 

Dostroisz się do miłości i już nie będziesz musiała polegać na własnej sile oraz walczyć z życiem. 

W lekkości serca pozwolisz prowadzić się Wyższej Mocy, która zawsze wie co jest dla Ciebie dobre

Od tej pory będziesz czuła się bezpieczna, kochana i wspierana. 

Poprzez kontakt z własnym kochającym sercem połączysz się z głosem intuicji, który będzie wskazywał Ci drogę, abyś mogła realizować cel swojej duszy czego Ci z całego serca życzę.

Jeśli chcesz poczuć się bezpieczna i zaopiekowana to posłuchaj darmowej medytacji “Połączenie z Matką Ziemią”, która z pewnością Ci w tym pomoże

Mam na imię Anabelle i jestem nauczycielką duchową oraz terapeutką. Pomagam kobietom w relacji partnerskiej czuć się szczęśliwe i wolne. Moją misją jest, aby kobiety pokochały siebie i połączyły się ze swoim sercem.

Sesja online

Transformujące spotkanie w stronę pokochania siebie i odzyskania swojej mocy